fader1 fader2 fader3

Aktualności

Polska Izba Gospodarcza Przemysłu Drzewnego oraz Polskie Domy
Drewniane integrują branżę budownictwa drewnianego

Dodany: 24-06-2020

Spółka Polskie Domy Drewniane, wspólnie z Polską Izbą Gospodarczą Przemysłu Drzewnego (PIGPD), 16 czerwca br. zorganizowała spotkanie przedsiębiorców specjalizujących się w produkcji drewnianych elementów konstrukcyjnych. To kolejny krok, po wysłaniu listów z zaproszeniem do współpracy, podjęty przez dewelopera ku integracji sektora. Celem współpracy firm będzie m.in. wzmacnianie sprzedaży ich produktów i usług, edukacja branży i klientów oraz podnoszenie innowacyjności.
więcej...

Spółka Polskie Domy Drewniane, wspólnie z Polską Izbą Gospodarczą Przemysłu Drzewnego (PIGPD), 16 czerwca br. zorganizowała spotkanie przedsiębiorców specjalizujących się w produkcji drewnianych elementów konstrukcyjnych. To kolejny krok, po wysłaniu listów z zaproszeniem do współpracy, podjęty przez dewelopera ku integracji sektora. Celem współpracy firm będzie m.in. wzmacnianie sprzedaży ich produktów i usług, edukacja branży i klientów oraz podnoszenie innowacyjności.

- Polska Izba Gospodarcza Przemysłu Drzewnego od samego początku popierała pomysł powstania spółki i angażuje się w prace związane z pierwszymi realizacjami. Widzimy w tym wielką szansę dla polskich producentów drewna konstrukcyjnego, producentów domów, stolarki itp. Nasze tartaki dysponują już dziś nowoczesnymi maszynami, wiedzą jak należy produkować. Wystarczy dać im szansę, aby mogły skutecznie konkurować z zagranicznymi firmami. To wielka szansa i mamy nadzieję, że będzie w pełni wykorzystana – powiedział Rafał Szefler, Dyrektor PIGPD.

Jedną z ważniejszych misji spółki Polskie Domy Drewniane jest stworzenie odpowiednich warunków do rozwoju oraz integracji firm działających w Polsce w branży budownictwa drewnianego. PDD szacuje, że potencjał tego rynku to aż 0,5 mln mieszkań, a udział budownictwa drewnianego w całym sektorze, w ciągu najbliższych dwóch dekad, może się zwiększyć do aż 20%. Realizacja tych celów jest możliwa jedynie w warunkach integracji branży drzewnej i budowlanej, aby wspólnie realizować poszczególne inwestycje oraz zwiększać siłę polskich marek.

- Jesteśmy deweloperem, którego zadania i cele są szersze niż tylko oddawanie kolejnych mieszkań i inwestycji. Chcemy stanowić kanał dystrybucji drewna konstrukcyjnego i wspierać jego sprzedaż na polskim rynku. Podejmujemy współpracę z przedsiębiorstwami, które znają tę branżę najlepiej, bo tworzą ją od wielu lat. Zespołowo możemy osiągnąć więcej, a do zrobienia jest sporo. Przed nami m.in. opracowanie standardów budownictwa drewnianego, edukacja i promocja zalet mieszkania w budynkach z prefabrykatów drewnianych, a także stworzenie kompleksowej platformy sprzedaży poszczególnych elementów. To kroki, które razem z branżą chcemy podjąć – mówi Tomasz Szlązak, Prezes Zarządu Polskich Domów Drewnianych S.A.

Wspólna misja

W spotkaniu 16 czerwca br. wzięli udział m.in. przedstawiciele tartaków oraz przedsiębiorstwa produkujące drewniane elementy konstrukcyjne. Ustalano tam zarys wspólnej wizji rozwoju współpracy przedstawicieli sektora, która powinna skupiać się m.in. na budowie łańcucha dostaw, edukacji branży w zakresie najlepszych praktyk, edukacji klientów w zakresie zalet mieszkania w budynku drewnianym oraz wspólnym podnoszeniu innowacyjności.

Korzyści jakie ostatecznie zyskają zaangażowane firmy to m.in. wspólna realizacja inwestycji budowlanych, powstanie nowych kanałów sprzedaży, budowa świadomości i siły polskich marek oraz wspólne tworzenie mechanizmów chroniących polskich przedsiębiorców na rodzimym rynku.

źródło: PDDSA 

PPH TOR-PAL Sp. z o.o. - producent palet

Dodany: 12-06-2020

PPH TOR-PAL Sp. z o.o. z siedzibą w Kwidzynie - przetwarza surowiec odnawialny na palety, wsporniki i elementy
więcej...

PPH TOR-PAL Sp. z o.o. z siedzibą w Kwidzynie

Kim jesteśmy

Jesteśmy jednym z większych producentów palet drewnianych w kraju. Działalność rozpoczęliśmy w 1993 roku. Należymy do grona większych pracodawców w Kwidzynie, zatrudniamy około 600 pracowników i jesteśmy częścią grupy International Paper.

Tor-pal

Czym się zajmujemy

Przetwarzamy surowiec odnawialny na palety, wsporniki i elementy. Rocznie produkujemy 1 700 000 sztuk palet drewnianych, w tym 600 000 sztuk palet EUR EPAL, a także 9 000 m³ wsporników trociono-wiórowych do palet, w tym 7 000 m³ do palet Epal.

Produkujemy palety we wszelkich rozmiarach, ostatnie z naszych palet nietypowych, trafiły do przemysłu okrętowego, czy motoryzacyjnego

PPH TOR-PAL Sp. z o.o. z siedzibą w Kwidzynie
ul. Lotnicza 1, 82-500 Kwidzyn
tel. (55) 279 81 94
fax (55) 279 88 15
VII Wydział Gospodarczy
Krajowego Rejestru Sądowego w Gdańsku
Numer KRS: 0000054599
NIP 581-000-41-91
BDO 000002300
Kapitał zakładowy 384 500,00 zł
www.tor-pal.com.pl

Targi wracają do gry! DREMA 2020 odbędzie się we wrześniu!

Dodany: 11-06-2020

Targi wracają do gry! DREMA 2020 odbędzie się we wrześniu! Zgodnie z rozporządzeniem Rady Ministrów z 29 maja 2020 od 6 czerwca można organizować targi i kongresy. 4 czerwca ukazały się pierwsze wytyczne dla organizatorów targów w trakcie epidemii COVID-19 w Polsce. – To wiadomość, na którą czekaliśmy od dawna – komentuje Tomasz Kobierski, prezes zarządu Grupy MTP. – Jesteśmy w pełni przygotowani, by w nowych warunkach sanitarnych zaprosić na targi wystawców i gości – dodaje.
więcej...

Targi wracają do gry! DREMA 2020 odbędzie się we wrześniu!

Zgodnie z rozporządzeniem Rady Ministrów z 29 maja 2020 od 6 czerwca można organizować targi i kongresy. 4 czerwca ukazały się pierwsze wytyczne dla organizatorów targów w trakcie epidemii COVID-19 w Polsce. – To wiadomość, na którą czekaliśmy od dawna – komentuje Tomasz Kobierski, prezes zarządu Grupy MTP. – Jesteśmy w pełni przygotowani, by w nowych warunkach sanitarnych zaprosić na targi wystawców i gości – dodaje.

Targi wracaja do gry

Przygotowania do Targów DREMA idą zgodnie z przyjętym w 2019 roku harmonogramem. Większość spraw związanych z organizacją DREMY 2020 została przeprowadzona przed wybuchem epidemii
w Polsce. W zaawansowanym stadium znajdują się uzgodnienia z wystawcami dotyczące lokalizacji stoisk. Ostateczną liczbę wystawców będziemy mogli określić dopiero we wrześniu, dlatego że część firm zadeklarowała podjęcie finalnej decyzji o udziale w targach w miesiącach letnich – mówi Andrzej Półrolniczak, dyrektor Targów DREMA. Od lutego, od targów MEBLE, koncentrujemy się przede wszystkim na zapraszaniu gości na stoiska naszych partnerów – dodaje Dyrektor Targów.

DREMA zawsze odpowiadała na aktualne potrzeby rynku oraz stymulowała rozwój przedsiębiorstw. W związku z wydarzeniami ostatnich miesięcy sytuacja ekonomiczno-finansowa firm uległa znacznemu pogorszeniu, co z jednej strony pociąga za sobą redukcję nakładów na inwestycje oraz ograniczania zatrudnienia, a z drugiej daje impuls do poszukiwania nowych rozwiązań, wchodzenia
w nowe kooperacje i docierania do coraz większego grona potencjalnych odbiorców. Tematem przewodnim najbliższych edycji Targów DREMA będzie obniżenie kosztów produkcji poprzez automatyzację i mechanizację procesów technologicznych. Bieżąca sytuacja sprawia, że tegoroczna oferta dla wystawców jest w tym roku bardziej elastyczna i dopasowana indywidualnie do każdej firmy.

Obecna sytuacja dla wielu przedsiębiorstw może stać się szansą na wejście na nowe, niedostępne dotąd rynki. To z kolei generuje potrzebę nawiązania nowych kontaktów, zdobycia know-how
i sprawnego dotarcia z ofertą do nowych odbiorców. Oferta targów DREMA bez wątpienia i na ogromną skalę przekłada się na wykorzystywanie ukrytych w każdym kryzysie szans.

Targi DREMA odbędą się w dniach 15-18 września 2020 r. w Poznaniu. Zapraszamy!

www.drema.pl

Europejskie drewno zawładnie światowymi rynkami. Lasy Państwowe
przegrają wszystko

Dodany: 10-06-2020

"...Po pierwsze, czy wiedząc o nadchodzącej nadpodaży drewna okrągłego na rynku możemy gdzieś znaleźć informację, że Niemcy, Czesi czy Austriacy planują rozszerzenie definicji drewna energetycznego i chcą palić średniowymiarowym drewnem okrągłym? Raczej nie. Zamiast tego przedsiębiorcy z tych krajów poszukują nowych rynków zbytu..."
więcej...

Europejskie drewno zawładnie światowymi rynkami. Lasy Państwowe przegrają wszystko.


Czy kornik drukarz pobije rekord górskiego kornika sosnowego z Kanady?

Między 2017 a 2019 rokiem ponad 270 milionów metrów sześciennych (m3) drewna na pniu zostało uszkodzonych przez kombinację różnych czynników takich jak zmiany klimatyczne, które objawiły się cieplejszymi i suchszymi okresami letnimi oraz cieplejszymi zimami. Razem z częstymi silnymi wiatrami, stworzyły się idealne warunki do rozwoju kornika. Zniszczenia i uszkodzenia drzwostanów wystąpiły w krajach takich jak Polska, Szwajcaria, Słowacja, Włochy czy Szwecja, ale największe straty zanotowały Niemcy, Czechy oraz Austria.

Gradacja w tych trzech krajach jest tak poważna, że przewiduje się, że ilość zabitych drzew przez kornika w pewnym momencie przekroczy ilość martwych drzew, które były następstwem działalności kornika (Dendroctonus ponderosae) w Kolumbii Brytyjskiej w Kanadzie. Niech was nie zmyli nazwa „ponderosae” jakby ten kornik uszkadzał tylko sosnę żółtą. Jego angielska nazwa to mountain pine beetle (MTB) i zasiedla praktycznie wszystkie komercyjne gatunki sosen od sosny żółtej, przez sosnę albicaulis, wydmową (contorta), zwyczajną, Banksa, aż po sosnę giętką. Nie atakakuje natomiast sosny Jeffreya

Przypomnę, że od 1990 roku kiedy kornik MTB rozpoczął swoją praktycznie nieskończoną do dnia dzisiejszego gradację na skutek migracji na tereny na których wcześniej nie występował w takiej skali (np. lasy iglaste północnej i centralnej Alberty) ponad 18 milionów hektarów lasów zostało uszkodzonych (dwukrotnie więcej niż powierzchnia wszystkich lasów w Polsce). W konsekwencji łącznie od 1990 kornik MTB zaatakował 50% całkowitej komercyjnej miąższości sosny wydmowej (contorta) w Kolumbii Brytyjskiej i do 2017 roku całkowita sprzedaż uszkodzonych sosen przekroczyła 752 miliony metrów sześciennych (ok. 58% całkowitej miąższości handlowej tamtejszych lasów produkcyjnych). 

Szczęście w nieszczęściu dla lasów w USA i Kanady jest takie, że nie istnieje związek między gradacją górskiego kornika sosnowego a obszarami dotniętymi przez późniejsze pożary. Pisaliśmy o tym wcześniej na naszym blogu:

Wpływ kornika drukarza na rynek drzewny

Przemysł tartaczny

Oczywistym jest, że duża liczba zamierających świerków u naszych sąsiadów stworzy więcej kłód tartacznych dla przemysłu tartacznego, niż ten jest w stanie przerobić. Stanie się tak nie tylko w trzech wspomnianych krajach jak Czechy, Niemcy czy Austria, ale również poza ich granicami na skutek eksportu drewna okrągłego do innych krajów europejskich. Taka sytuacja bez wątpienia będzie miała rynkowe konsekwencje, choćby poprzez zmianę kierunków i trendów handlowych przynajmniej w pierwszej połowie tej dekady. Te zmiany wpłyną na ogólną dynamikę rynkową i zakłócą dotychczasową działalność producentów i eksporterów w innych regionach.

Trzeba zaznaczyć, że uszkodzone przez kornika drewno w Europie Środkowej jest do tej pory drewnem względnie dobrej jakości. Drewno okrągłe pozyskane w zimę jest najwyższej jakości i dorównuje jakościowo drewnu pozyskanemu ze „świeżego” regularnego pozyskania. Jednakże, drewno pozyskane latem jest bardziej podatne na siniznę a także może w nim występować zgnilizna. Dlatego też najgorszym momentem na pozyskiwanie drewna pokornikowego jest okres od lipca do września z uwagi na wyższe temperatury i siniznę, a także kiedy występują liczne opady atmosferyczne. 

Wiele tartaków w tym momencie zakłada, że nadpodaż surowca drzewnego utrzyma się na rynku przez pewien czas, a przynajmniej wystarczająco długo aby usprawiedliwić zwiększenie mocy przerobowych a nawet wybudowanie nowych tartaków od zera. Na tę chwilę przynajmniej 12 firm przerabiających drewno wielkowymiarowe zaplanowało, rozpoczęło a nawet już zakończyło proces zwiększenia mocy przerobowych w celu wykorzystania drewna pochodzące z uszkodzonych drzewostanów. Patrząc na potwierdzone projekty rozwojowe, inwestorzy oczekują, że produkcja operacyjna tartaków zwiększy się o przynajmniej 2 miliony metrów sześciennych. Te dodatkowe pojemności tartaków są konstruowane na podstawie biznesowych analiz, które wskazują znaczący potencjał na zwiększenie pozyskania drewna uszkodzonoego w najbliższej przyszłości, a w konsekwencji co może przyczynić się do wystąpienia na rynku taniego drewna tartacznego. 

Drewno tartaczne

Występienie na rynku niskokosztowego uszkodzonego drewna w naturalny sposób umożliwi większą produkcję tarcicy w Europie Środkowej. Ratowanie uszkodzonego drewna stworzy nadmiar drewna okrągłego na rynku co przyczyni się do znaczącej presji na ceny drewna tartacznego w Europie Środkowej. Od początku 2018 roku na skutek pojawienia się na rynku uszkodzonego drewna, ceny drewna tartacznego w Niemczech zanotowały spadek o 50%, osiągając poziom cenowy drewna z południowo-wschodnich USA, czyli regionu gdzie występują najniższe koszty produkcji drewna okrągłego w całej Ameryce Północnej. 

Zrozumieć Konfederatów

Obecne ceny drewna okrągłego tartacznego są uważane jako bardzo bliskie kosztom jego pozyskania i dostarczenia do tartaków, co wskazuje na tylko niewielki potencjał służący dalszym obniżkom cenowym tego sortymentu. Dlatego można założyć, że ceny świerkowego drewna tartacznego zostaną prawdopodobnie blisko obecnego poziomu cenowego. A to niewątpliwie da europejskim tartakom znaczącą przewagę konkurencyjną na rynkach domowych jak i eksportowych. Na chwilę obecną istniejące tartaki doświadczają dość krytycznego braku wykwalifikowanych pracowników, więc zwiększanie dodatkowych mocy przerobowych jest utrudnione, ale nie niemożliwe, gdyż często tartaki decydują się na przedłużanie zmian pracownikom a także na pracę w soboty. 

CZYTAJCIE RÓWNIEŻ: Koronawirus a sektor leśny – kto odczuł go najgorzej do tej pory?

Ogólnie można założyć, że całkowita produkcja tarcicy w trzech najbardziej dotkniętych przez kornika krajach zwiększy się (być może poza rokiem 2020 dotkniętym przez koronawirusa) zanim produkcja znów zwolni i powróci do poziomu sprzed gradacji kornika, czyli gdzieś przynajmniej pod koniec obecnej dekady. Oznacza to tyle, że tartaki w Niemczech, Czechach i Austrii pozostaną niskokosztowymi producentami w Europie i powinny uzyskać konkurencyjny dostęp do wielu, o ile nie wszystkich, rynków eksportowych tarcicy na świecie, uzyskując przy tym dodatnie marże.

 Ciąg dalszy artykułu na stronie:

Europejskie drewno zawładnie światowymi rynkami. Lasy Państwowe przegrają wszystko.

Pomoc finansowa dla dużych firm

Dodany: 09-06-2020

Polski Fundusz Rozwoju uruchomił we wtorek 09-06-2020 proces składania wniosków w ramach programu pomocowego o wartości 25 mld zł dla dużych firm powyżej 249
więcej...

Polski Fundusz Rozwoju uruchomił we wtorek 09-06-2020 proces składania wniosków w ramach programu pomocowego o wartości 25 mld zł dla dużych firm powyżej 249

Instrumenty finansowe w ramach "Tarczy Finansowej PFR dla dużych firm" obejmują:

- preferencyjnie oprocentowane pożyczki płynnościowe o łącznej wartości 10 mld zł, których celem jest zabezpieczenie płynności przedsiębiorstw. Udzielane są na okres do 4 lat do wartości 1 mld zł;

- pożyczki preferencyjne o łącznej wartości 7,5 mld zł, będące rekompensatą strat z tytułu restrykcji sanitarnych związanych z COVID19 z elementem wsparcia płynności. Udzielane są na okres do 4 lat do kwoty 750 mln zł, z możliwością umorzenia do 75 proc.;

- instrumenty kapitałowe, w tym obligacje zamienne i podwyższenie kapitału o łącznej wartości 7,5 mld zł, których zadaniem jest obniżenie zadłużenia do poziomów sprzed COVID19 (rekapitalizacja). Udzielane do kwoty 1 mld zł w reżimie pomocy publicznej lub na zasadach rynkowych.

Z prezentacji PFR wynika, że proces od analizy wniosku do udzielania finansowania powinien trwać od 3 do 6 tygodni, w zależności od skomplikowania danej transakcji.

Kolejność rozpatrywania wniosków będzie wynikać z rankingu, opartego o "przejrzyste" kryteria znaczenia przedsiębiorstwa dla zatrudnienia, podwykonawców, branży lub regionu z uwzględnieniem pilności wniosku pod kątem płynności przedsiębiorstwa.

Wszystkie decyzje inwestycyjne będą podejmowanie przez Komitet ds. Udzielania Finansowania Programowego PFR.

Szczegóły znajdziecie Państwo w poniższym linku

https://pfrsa.pl/tarcza-finansowa-pfr/tarcza-finansowa-pfr-dla-duzych-firm.html

Wystąpienie organizacji branżowych w sprawie planowanych zamian
definicji drewna energetycznego

Dodany: 08-06-2020

Wystąpienie organizacji branżowych w sprawie planowanych zamian definicji drewna energetycznego
więcej...

Pismo organizacji branżowych w sprawie planowanych zamian definicji drewna energetycznego

Znak: IG/ 15/06/2020     Poznań, dnia 05.06.2020 r.

Szanowny Pan

Michał Kurtyka

Minister Klimatu

Jako organizacje zrzeszające kluczowe branże krajowego przemysłu drzewnego: producentów płyt drewnopochodnych, mebli, palet, programu ogrodowego chcielibyśmy z całą mocą podkreślić, że do produkcji przemysłowej może być również wykorzystywane drewno gorszej jakości m.in. posuszowe, drewno z przebarwieniami, drewno o gorszym stopniu okrzesania, drobnica. Kwestią pozostaje tylko cena oraz ustalenie odpowiednich do jakości form obmiaru takiego surowca. Pozostałości produkcyjne z tartaków w postaci trocin, wiórów, zrębków, zrzynów również stanowią pełnowartościowy surowiec.

Uważamy, że marnotrawstwem jest przeznaczenie na cele energetyczne jakiegokolwiek materiału drzewnego, który może być wykorzystywany jako surowiec do dalszego przerobu w przemyśle przetwórczym. Tym bardziej taki surowiec nie powinien zostać objęty subwencjami.

Naszym zdaniem niedopuszczalnym jest proponowany zapis zawarty w projekcie ustawy o zmianie ustawy o odnawialnych źródłach energii  z 27 maja 2020 r. w artykule 1, zezwalający na subwencjonowane spalanie właściwie każdego rodzaju drewna, wykorzystywanego do tej pory przez przemysł płytowy, celulozowy, producentów palet i galanterii ogrodowej, jedynie z wyłączeniem drewna tartacznego i przeznaczonego na sklejki lub okleinę.

Proponujemy aby skorzystać z definicji drewna energetycznego określonej w projekcie rozporządzenia dot. cech jakościowo-wymiarowych drewna. Projekt tego rozporządzenia został wypracowany w konsensusie przez branże przemysłu drzewnego, W związku z tym należałoby zachować wypracowaną definicję, która została szczegółowo przeanalizowana przez uczestników rynku drzewnego i jest zgodna z zasadą kaskadowego wykorzystania drewna, jak i hierarchią postępowania z odpadami.

Konsekwencje subwencjonowanego przemysłowego spalania drewna w celu wytworzenia energii odbiją się niekorzystnie zarówno na kondycji przedsiębiorców wykorzystujących go w procesie produkcji, jak też i na poziomie emisji CO2. W wyniku rywalizacji dotowanej energetyki z przemysłem przetwarzającym drewno nastąpi zmniejszenie możliwości produkcyjnych branż związanych z przetwórstwem drewna . Także efekt związania CO2 w gotowych produktach zostanie znacznie zmniejszony. Tarcica, płyty, meble, panele podłogowe i wszystkie wyroby z drewna i papieru wiążą CO2 na wiele lat. W tym procesie redukcji dwutlenku węgla drewno jest efektywnie wykorzystywane. Spalanie drewna w celu produkcji energii może odbywać się dopiero na końcu łańcucha wykorzystania i recyklingu surowca. Proste spalanie leśnego drewna celem uzyskania energii, co umożliwi proponowana poprawka, znacznie skraca cykl, w którym dwutlenek węgla jest zatrzymywany w gotowych produktach.

Należy tez podkreślić, że obecne trudności w zbyciu drewna średniowymiarowego przez Lasy Państwowe wynikają ze zbyt wysokich cen po jakich to drewno jest oferowane. Pomimo próśb wielu stowarzyszeń reprezentujących przemysł drzewny Lasy Państwowe, od wielu miesięcy, nie podejmują jakichkolwiek rozmów mających na celu poprawę możliwości i warunków zbytu drewna.

Jesteśmy otwarci na dyskusję w kwestii znalezienia najlepszych rozwiązań pozwalających na zagospodarowanie nadmiarów drewna jakimi dysponują Lasy Państwowe a także wypracowania standardów drewna energetycznego.

Z wyrazami szacunku:

Marek Kubiak – Polska Izba Gospodarcza Przemysłu Drzewnego
Jędrzej Kasprzak – Stowarzyszenie Producentów Płyt Drewnopochodnych w Polsce
Roman Malicki – Polski Komitet Narodowy EPAL
Longin Graczkowski – Stowarzyszenie Przemysłu Tartacznego

Do wiadomości:

Pani Vice Premier Jadwiga Emilewicz – Minister Rozwoju
Pan Minister Michał Woś – Minister Środowiska

Przemysł drzewny głęboko w lesie

Dodany: 04-06-2020

Sektor leśno-drzewny wypracowuje ok. 2,5% PKB i bezpośrednio zatrudnia ponad 350 tys. pracowników. Kolejne dziesiątki tysięcy osób pracuje w firmach związanych z przemysłem drzewnym. Są to firmy produkujące maszyny, narzędzia, firmy transportowe i wiele innych. Przez ostatnie lata branża była jednym z kół zamachowych gospodarki kraju, motorem inwestycji i przyciągała kapitał zagraniczny. Obecnie przemysł drzewny leży na łopatkach i bez zaangażowania i pomocy Rządu może się nie podnieść.
więcej...

Sektor leśno-drzewny wypracowuje ok. 2,5% PKB i bezpośrednio zatrudnia ponad 350 tys. pracowników. Kolejne dziesiątki tysięcy osób pracuje w firmach związanych z przemysłem drzewnym. Są to firmy produkujące maszyny, narzędzia, firmy transportowe i wiele innych. Przez ostatnie lata branża była jednym z kół zamachowych gospodarki kraju, motorem inwestycji i przyciągała kapitał zagraniczny. Obecnie przemysł drzewny leży na łopatkach i bez zaangażowania i pomocy Rządu może się nie podnieść. 

Przemysl drzewny gleboko w lesie 3

Genezy kłopotów należy szukać nie w pandemii, a w polityce sprzedaży surowca prowadzonej przez PGL Lasy Państwowe. Kraje przodujące w Europie przy rozdziale surowca kierują się takimi kryteriami jak: tradycja produkcji, infrastruktura przerobowa, wielkość zatrudnienia i dochód dla budżetu. Po transformacji ustrojowej podobne kryteria obowiązywały w Polsce. Przetwórcy byli zadowoleni mając zagwarantowane potrzebne masy surowca i asortyment najbardziej zbliżony do potrzeb co pozwalało na stabilny rozwój przedsiębiorstw.

W 2007 r. PGL Lasy Państwowe pod nadzorem Pana Konrada Tomaszewskiego (wówczas głównego analityka) wprowadzają nowy system sprzedaży zwany potocznie portalowym. Początkowo byliśmy mile zaskoczeni tym pomysłem. Liczyliśmy na transparentność i przewidywalność. Nadzieje prysły wraz z wprowadzaniem w kolejnych latach modyfikacji i „ulepszeń”. Pula rozwojowa (inwestycyjna), w założeniu słuszna, dla wielu okazała jedynie się sposobem na „obejście” zasad. Nie było ścisłych wytycznych co do kryterium przydziału dlatego też surowiec z tej puli trafił również do firm które na to nie zasługiwały. W rezultacie zamiast służyć rozwojowi, jak było w założeniu, trafiał on do dalszego odsprzedania, handlowały nim firmy, które zakupiły drewno jako surowiec inwestycyjny, ale tak naprawdę nie potrzebowały go. Wprowadzone w 2016 r. kryterium geografii poczyniło spustoszenia wśród zakładów przetwórczych, zwłaszcza jeśli chodzi o drewno średniowymiarowe. Przetwórca, nawet z historią zakupu i rozbudowaną infrastrukturą, nie mógł kupić surowca w sąsiednim Nadleśnictwie. Przejmował to ktoś bez tradycji przerobu danego gatunku, surowcem tym spekulowano i do dziś ten proceder funkcjonuje. Dla „poprawy” systemu wprowadzono punkty przerobu, znajdujące się w lokalizacjach oddalonych od macierzystych zakładów. Uczciwi przedsiębiorcy nie podjęli tematu (dodatkowe punkty przerobu to wzrost kosztów infrastruktury, administracyjnych i logistycznych). W wyniku w/w modyfikacji, zamiast do przetwórców, duże masy surowca trafiły do spekulantów i „dobrze poinformowanych”, czyli podmiotów nie zajmujących się przetwórstwem.

Czym wytłumaczyć kolejny absurd, gdy firmom z Pomorza, o długim stażu w branży, zamiast z dotychczasowych pobliskich miejsc zmuszone są zakupić surowiec z oddalonych regionów? Firmom wzrastają koszty (transport), a więc spada ich rentowność. Natomiast lokalny surowiec, z uwagi na bliskość portów, wykupują eksporterzy drewna okrągłego. Czy naprawdę my Polacy nie jesteśmy w stanie przerobić surowca u siebie w kraju? Jest to polityka rodem z krajów postkolonialnych. Czy jakiś poważny kraj prowadzi taką gospodarkę drzewną? Nasz rodzimy surowiec, który jest dobrem narodowym, powinien być przetwarzany u nas w kraju, tym bardziej, gdy brakuje go polskim firmom.

Tartak 1

Dla porównania np. w Niemczech czy Francji można wyeksportować tylko nadwyżkę surowca, po którą nie zgłosili zapotrzebowania przetwórcy krajowi. Z kolei Chorwacja, Ukraina wprowadziły całkowity zakaz wywozu drewna okrągłego tartacznego z Lasów Państwowych. Z uwagi na tendencje spadkowe cen wyrobów ościenne kraje systematycznie obniżają również ceny surowca, reagując na bieżąco na uwarunkowania rynku. 

Jako monopolista PGL Lasy Państwowe postępują bardzo arogancko i arbitralnie, są głuche na sugestie środowiska. Nie czują, ani nie rozumieją mechanizmów rynkowych. Rozmowy i „konsultacje” prowadzone z organizacjami branżowymi służą Dyrekcji Generalnej LP jako swoisty listek figowy. Cel jest jeden, być może narzucony przez Ministerstwo Środowiska. To wygenerowanie jak najwyższych cen. Liczy się tylko wynik, tu i teraz. Jest to bardzo krótkowzroczne. Wielokrotnie przestrzegaliśmy i ostrzegaliśmy, że wyciskanie ile się da z firm, wkrótce obróci się przeciwko Lasom Państwowym. Co dzisiaj jest już faktem. 

Wśród przedsiębiorców dominuje niepewność, brak stabilizacji, strach i troska o przyszłość. W panującym chaosie i dezinformacji niemożliwe stało się planowanie, nawet w perspektywie krótkoterminowej. Czyni to nas niestabilnym partnerem do współpracy z odbiorcami. Wiele firm, zwłaszcza małych, aby przetrwać, ucieka do szarej strefy.

Tartak 2

Lasy są dobrem ogólnonarodowym, a w obecnie istniejącym systemie stały się praktycznie własnością wąskiej grupy zawodowej. Chluby Lasom Polskim nie przynoszą ani przerost administracyjny ani wskaźnik zatrudnienia w przeliczeniu na 1000 ha lasu, należący do najwyższych w Europie. I to wszystko w sytuacji gdy wiele firm z branży drzewnej musi dokonywać zwolnień wśród swoich załóg. Czy nas na to stać?

Pokłosiem polityki prowadzonej przez Lasy Państwowe jest sytuacja branży meblarskiej. Do niedawna duma polskiego eksportu, obecnie boryka się z zapaścią a wielu zakładom zagląda w oczy widmo bankructwa. Wzrastają ceny zakupu surowca, rosną koszty energii i płac a jednocześnie ceny wyrobów spadają. W rezultacie przestajemy być konkurencyjni na zagranicznych rynkach. 

Nasi rządowi decydenci powinni pochylić się nad tematem i dokonać głębokiej analizy - ile, w związku z niewłaściwą polityką Lasów Państwowych i brakiem właściwego nadzoru nad nimi, traci gospodarka i przedsiębiorstwa związane bezpośrednio czy też pośrednio z branżą drzewną.

palety

Apelujemy do Rządu o powołanie międzyresortowej Grupy Roboczej celem stworzenia jasnego, przewidywalnego i prorozwojowego systemu sprzedaży surowca drzewnego. System, wzorem krajów przodujących w Europie, powinien zapewniać stałe określone masy surowca firmom z tradycjami i głębokim przerobem drewna. Przełoży się to na wzrost eksportu, zatrudnienia, zysków firm, ich rozwoju, a w rezultacie zwiększy dochody Skarbu Państwa. Polityką kształtowania cen surowca drzewnego powinna się zająć Grupa Międzyresortowa a nie jak do tej pory PGL Lasy Państwowe. W składzie Komisji powinien zasiadać przedstawiciel Ministerstwa Rozwoju które z założenia spełnia rolę głównego moderatora polityki gospodarczej Państwa. Zarówno organizacje branżowe jak i przedsiębiorcy deklarują wolę współpracy i apelują o szybkie i skuteczne działania.

Oprac. red. Polska Izba Gospodarcza Przemysłu Drzewnego; Polski Komitet Narodowy EPAL; Stowarzyszenie Przemysłu Tartacznego

KPPD: Pożar w tartaku w Drawsku Pomorskim

Dodany: 03-06-2020

W piątek 29. maja doszło do pożaru na terenie tartaku w Drawsku Pomorskim. Zakład należy do Koszalińskiego Przedsiębiorstwa Przemysłu Drzewnego SA.
więcej...

W piątek 29. maja doszło do pożaru na terenie tartaku w Drawsku Pomorskim. Zakład należy do Koszalińskiego Przedsiębiorstwa Przemysłu Drzewnego SA.

KPPD 2

Fot. OSP Złocieniec, UM Drawsko

Akcja gaszenia pożaru, w której w sumie wzięło 24 zastępy strażaków rozpoczęła się przed 5 rano. Pożar wybuchł w jednym z silosów instalacji odpylającej, w którym zmagazynowane były trociny i rozprzestrzenił się na sąsiedni silos. Na szczęście strażakom udało się go ugasić na tyle szybko, że większemu zniszczeniu uległy tylko dwa z trzech silosów, a ogień nie rozprzestrzenił się po zakładzie. W zdarzeniu nikt nie został poszkodowany.

Dogaszanie pożaru trwało do ok. godz 9 rano. Kolejne wezwanie do tartaku strażacy otrzymali następnego dnia ok. godz 7.30. Jak się okazało w jednym ze spalonych silosów wciąż tliły się trociny. Po trwającej 40 minut akcji udało się je ugasić.

Według wstępnych ustaleń w silosie początkowo doszło do wybuchu. Trwa ustalanie przyczyn zdarzenia.

Jak poinformował zarząd KPPD-Szczecinek, zniszczeniu uległa część instalacji transportującej trociny. Poniesione straty szacowane są na około 300-400 tys. zł. Zakład prowadzi działalność produkcyjną, z wyłączeniem części hali dalszego przerobu.

Autor: oprac. red
Źródło: KPPD

Kongres Biomasy 2020 – wydarzenie z udziałem gości z Litwy,
Białorusi i Ukrainy

Dodany: 02-06-2020

Kongres Biomasy 2020 – wydarzenie z udziałem gości z Litwy, Białorusi i Ukrainy 22 - 23 czerwca 2020r. (przeniesione z 17-18 marca br.) w Poznaniu odbędzie się I Kongres Biomasy – Wschodnioeuropejskie Spotkanie Kupców i Dostawców. To zupełnie nowa jakość na branżowym rynku konferencyjnym. Mniej prelekcji – więcej rozmów o biznesie! Swój udział w wydarzeniu potwierdzili już przedstawiciele branży biomasowej z Litwy, Białorusi i Rosji.
więcej...

Kongres Biomasy 2020 – wydarzenie z udziałem gości z Litwy, Białorusi i Ukrainy

Kongres Biomasy

22 - 23 czerwca 2020r. (przeniesione z 17-18 marca br.) w Poznaniu odbędzie się I Kongres Biomasy – Wschodnioeuropejskie Spotkanie Kupców i Dostawców. To zupełnie nowa jakość na branżowym rynku konferencyjnym. Mniej prelekcji – więcej rozmów o biznesie! Swój udział w wydarzeniu potwierdzili już przedstawiciele branży biomasowej z Litwy, Białorusi i Rosji.

Kongres Biomasy organizowany jest przez spółkę Biomass Media Group, wydawcę miesięcznika „Magazyn Biomasa”. – Proponujemy zupełnie nową formułę spotkania dla przedsiębiorców z branży biomasowej. Stawiamy na relacje biznesowe i konkretną, fachową wiedzę – mówi Maciej Roik, prezes zarządu BMG.

Kongres Biomasy 2020 – program

– Biomass to business – to hasło konferencji i punkt wyjścia do stworzenia programu wydarzenia. Proponujemy praktyczną wiedzę. Mniej prelekcji, więcej rozmów o biznesie – tłumaczy Maciej Roik. – Od ponad 5 lat piszemy o polskiej i europejskiej branży biomasy. Wiemy co interesuje krajowych producentów, przetwórców i dostawców surowca, a potencjał rynków wschodnich jest jedną z tych rzeczy – mówi prezes BMG.

ZAREJESTRUJ SIĘ NA KONGRES BIOMASY 

W programie wydarzenia:

  • jak kupić biomasę z Litwy, Białorusi i Ukrainy,
  • modele sprzedaży biomasy do krajów Europy Zachodniej,
  • krajowy rynek – perspektywy rozwoju,
  • ciepłownictwo czy energetyka zawodowa – gdzie jest miejsce polskiej biomasy?
  • plantacje energetyczne – to się opłaca
  • warsztaty branżowe z dokumentacji pochodzenia biomasy

Goście z Europy Wschodniej i Zachodniej

W marcowym spotkaniu udział wezmą przedsiębiorcy z Litwy, Białorusi, Ukrainy i Rosji. Kraje te od wielu lat stanowią zaplecze surowcowe dla polskich firm dostarczających biomasę do energetyki zawodowej. Z kolei Polska jest dla nich interesujących rynkiem zbytu. Wśród gości Kongresu Biomasy będą m.in przedstawiciele Baltpool – litewskiej internetowej giełdy biomasy, która szuka partnerów handlowych w Polsce. Na zaproszenie Biomass Media Group w Poznaniu pojawią się także reprezentanci białoruskiego przedsiębiorstwa Bellesexport, Białoruskiej Uniwersalnej Giełdy Towarowej (BUCE) oraz przedsiębiorstwa Peltrade. – Spodziewamy się także traderów biomasowych z Europy Zachodniej. Tam działają obecnie największe bloki biomasowe Drax (Wielka Brytania) i Avedore (Dania). Dla krajowych producentów biomasy to także interesujący kierunek handlowy – mówi Maciej Roik.

UWAGA – DLA CZŁONKÓW PIGPD 10% RABATU NA UDZIAŁ W KONFERENCJI

Biznes i praktyczna wiedza

Kongres Biomasy to wydarzenie adresowane do:

  • krajowych producentów i przetwórców biomasy, 
  • kupców biomasy z ciepłowni oraz grup energetycznych, 
  • zakładów przetwarzających drewno, 
  • przedsiębiorstw zainteresowanych kogeneracją biomasową czy przemysłu celulozowo – papierniczego. 

Wśród uczestników konferencji będą także dostawcy technologii do pozyskiwania, przetwarzania i spalania biomasy, traderzy biomasowi oraz przedstawiciele polskich i zagranicznych stowarzyszeń branżowych.

Konkretny wymiar biznesowy zapewni unikalna formułą B2B, dzięki której każdy uczestnik konferencji będzie miał możliwość spotkać się z przedstawicielami wybranych firm. – Zorganizujemy networking czyli serię krótkich spotkań, tzw. speed – dating, który pozwoli na bezpośrednie z wybraną firmą – mówi Maciej Roik.

Ale Kongres Biomasy to także solidna dawka konkretnej wiedzy – m.in. w jaki sposób dokumentować pochodzenie biomasy. Temu zagadnieniu będą poświęcone warsztaty branżowe prowadzone przez firmę Biocontrol, która specjalizuje się w uwierzytelnianiu biomasy.

Jesteś zainteresowany wystąpieniem podczas Kongresu? Chcesz wiedzieć więcej? Skontaktuj się: maciej.roik@magazynbiomasa.pl, +48 507 786 173